top
 
Nowości
Na drodze do małżeństwa
Nauczanie Kościoła
Małżeństwo na co dzień
Kryzysy - Poradnia prawna
Opowiadania
Filmy
Multimedia: pobierz
Ciekawe artykuły
O nas
Polecamy szczególnie

 

Akt małżeński  - Ksawery Knotz OFMCap - okładka
O małżeństwie ... bez zacierania prawdy cz.1

 


 

 

 

 

 

 


Centrum JP2
Reklama
Nowości arrow Małżeństwo na co dzień arrow Wychowanie dzieci arrow Wychowanie religijne
REKLAMA
Advertisement


Wychowanie religijne PDF Drukuj Email
three crossesRodzice są również pierwszymi i najważniejszymi odpowiedzialnymi za religijne wychowanie dzieci. Odnosiliśmy się już do tego aspektu przy okazji rozważań o rodzinie jako o Kościele domowym oraz o kształtowaniu świadomości. 

     Pierwszym krokiem rodziców powinno być jak najwcześniejsze ochrzczenie dziecka. W przeciwnym razie pozbawia się go, na krótszy lub dłuższy czas, nieocenionej łaski bycia Dzieckiem Bożym w Jezusie Chrystusie. Jednakże aby łaska chrzcielna mogła się rozwinąć, potrzeba pomocy rodziców. Sumienie dziecka koniecznie potrzebuje ukształtowania, aby mogło słuchać Pana Jezusa. Najpierw musi Go poznać, a potem pokochać i pójść za Nim.

      I tak rodzice niech starają się wpoić dzieciom ducha wdzięczności, ukazując im przykład Pana Jezusa, który zwraca się do Ojca Niebieskiego i mówi: „Dziękuję Ci, Ojcze”. A także ducha miłosierdzia, przypominając, że Pan Jezus powiedział: „Ojcze, przebacz im”; ducha przyjaźni („Nazwałem was przyjaciółmi”), ducha służby („Nie przyszedłem, aby mi służono, lecz aby służyć”); ducha oddania („Miłujcie się nawzajem, jak was umiłowałem”); ducha synowskiej modlitwy („Gdy się modlicie, mówcie: Ojcze nasz”); ducha ufności i optymizmu („Nie bójcie się”).

      W tym, co się odnosi do sposobu przekazywania wychowania religijnego, warto przypomnieć, że lepiej wychowywać przykładem, niż tylko słowami. Pierwszą religijną księgą, jaką czytają dzieci, jest w rzeczywistości, przykład ich własnych rodziców. Jeśli duch chrześcijański przepaja życie rodziny, dzieci przejmują go niejako na zasadzie osmozy.

      Uczą się postrzegać znaczenie sacrum, które przejawia się w szacunku dla rzeczy świętych; odkrywają, że prawdy nadprzyrodzone znajdują swe miejsce w życiu codziennym, nadając mu piękno i wartość; uświadamiają sobie obecność Boga, Jego bliskość i znaczenie skupiania się na modlitwie. Uczą się kochać Pana Jezusa, jako wielkiego Przyjaciela; i Matkę Bożą, która jest także ich Matką w porządku łaski; a także Kościół, w którym Bóg nieustannie wychodzi nam na spotkanie, ofiarowując Słowo, opiekę, przebaczenie i miłość, zwłaszcza w sakramentach świętych. Przez wspólne uczestnictwo dzieci docenią święta i niedziele, nauczą się szczególnie kochać mszę świętą jako spotkanie z Panem Jezusem, który oddał Swoje życie za każdego z nas, i który nadal otwiera z krzyża ramiona, pragnąc uściskać, przebaczyć i przekazać Swoją miłość. W konsekwencji poczują się wezwane do uczestnictwa w uczcie eucharystycznej, chcąc odpowiedzieć na Jego miłość, prosić Go o przebaczenie, błagać o Jego pomoc, wysławiać Go i adorować.

      Kiedy tylko dzieci będą w stanie, przyjdzie nam nauczyć je podstawowych modlitw, wyjaśniać znaczenie każdego zdania i zwracać uwagę, czy dobrze je recytują, ze skupieniem i zaangażowaniem. W miarę jak będą dorastać, dobrze jest zachęcać je, aby nie ograniczały się do recytowania modlitwy wyuczonej, ale by potrafiły zwracać się do Boga własnymi słowami i wsłuchiwać się w Jego głos podczas modlitwy w ciszy, w najintymniejszej części własnego serca. Trzeba też nauczyć dzieci ufnego kierowania się do Najświętszej Maryi Panny i Anioła Stróża. Trzeba mówić o raju, o czyśćcu, a także o Szatanie i o piekle, ale w taki sposób, by nie pozostawić w sercu dziecka wątpliwości co do Bożej dobroci i miłosierdzia. Uważajmy, by nie posługiwać się Bogiem jak strachem na wróble, mówiąc na przykład: „Widzisz, zrobiłeś coś złego, Bóg cię na pewno ukarze”.

      Ważnym wydarzeniem w życiu dziecka oprócz pierwszej komunii świętej i bierzmowania, jest również pierwsza spowiedź. Trzeba będzie unikać wszystkiego, co prowadziłoby do postrzegania jej jako czegoś, co przejmuje strachem, wręcz przeciwnie, należy podkreślać piękno tego spotkania z miłosiernym Panem Jezusem, który nam przebacza, oczyszcza nas Swoją krwią i umacnia nas Swoją łaską. Matka może dyskretnie pomóc dziecku w przygotowaniu się do sakramentu pojednania, również w rachunku sumienia.

/Fragment książki ks. Arturo Cattaneo "...i żyli długo i szczęśliwie"/   

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »

© Designed by SOLmedia, 2007-08