top
 
Nowości
Na drodze do małżeństwa
Nauczanie Kościoła
Małżeństwo na co dzień
Kryzysy - Poradnia prawna
Opowiadania
Filmy
Multimedia: pobierz
Ciekawe artykuły
O nas
Polecamy szczególnie

 

Akt małżeński  - Ksawery Knotz OFMCap - okładka
O małżeństwie ... bez zacierania prawdy cz.1

 


 

 

 

 

 

 


Centrum JP2
Reklama
Nowości arrow Małżeństwo na co dzień arrow Wychowanie dzieci arrow Wychowanie płciowe
REKLAMA
Advertisement


Wychowanie płciowe PDF Drukuj Email
Gecko SilhouettePomimo że dziś płciowość nie stanowi już tematu tabu i dzieci dość wcześnie otrzymują obfite informacje dotyczące tej dziedziny (telewizja, gazety, szkoła, koledzy), to rola rodziców w wychowaniu do tak fundamentalnego aspektu osobowości jest nie do przecenienia. Wypada, aby to oni wprowadzili swoje dzieci w tajemnicę początku ludzkiego życia i ludzkiej miłości.

      I rzeczywiście nikt nie zdoła uczynić tego lepiej, w osobistej relacji, z większą delikatnością i czułością niż rodzice. Wymaga tego przedmiot edukacji, jakim jest płciowość. Nikt poza rodzicami nie będzie umiał dobrać bardziej odpowiedniego momentu, by poruszyć tematy związane z płcią, wyprzedzając nieco naturalną ciekawość dziecka i unikając w ten sposób możliwych negatywnych reakcji, jak odrzucenie, zakłopotanie lub lęk. Zdając sobie sprawę jak negatywny wpływ może wywrzeć na dzieci inwazja wszechobecnego w społeczeństwie erotyzmu rodzice, przez odpowiednie wychowanie, pierwsi powinni ukształtować swoje dzieci w sferze płciowości.

      Rozmowy rodziców z dziećmi na temat płciowości pogłębiają między nimi relację zaufania w sprawach, bądź co bądź, poufnych. Jest to niezwykle istotne, gdyż, zwłaszcza, w okresie dojrzewania istnieje silna tendencja do podważania lub nawet zrywania relacji zaufania.

      Środowisko rodzinne jest ponadto najodpowiedniejsze by przekazywać informacje o płciowości, gdyż są zbyt intymne, nie mogą być podawane na poziomie „technicznym” i wymagają klimatu serdeczności. W ten sposób, od początku, ułatwiamy dziecku intuicyjne odkrycie odpowiedzialnego używania płciowości oraz kontekst obejmujący szacunek dla piękna, prawdy i dobra tej sfery, zwłaszcza dla miłości małżeńskiej.

      Ważne jest, aby płciowość postrzegana była z jasnej perspektywy etycznej. Młodzi ludzie otrzymują znaczną część informacji z prasy młodzieżowej. Nie brakuje w niej rubryk poświęconych tak zwanym „sprawom sercowym”, w których publikuje się listy osób przeżywających jakąś trudną sytuację uczuciową i znajdujących się niekiedy w położeniu bardzo niemoralnym. W czasopismach często znajdują się artykuły utrzymane w tonie pseudonaukowym i napisane przez osoby określające się „seksuologami”. Na pierwszy rzut oka artykuły te nie wydają się zbyt szkodliwe. Nie ma lubieżnych fotografii. Używa się wyważonego słownictwa. Ton jest przyjazny, pełen zrozumienia i życzliwości. W takim ujmującym opakowaniu ukryte jest jednak przyzwolenie na zaspakajanie wszelkich pokus. Tonem, jakby mówiło się o sprawach naturalnych i normalnych, usprawiedliwiając wszelkie zło, jako naturalnie istniejące, komunikuje są treści, które podważają u podstaw tak żywe u młodych ludzi pragnienie czystej miłości.

      Szczególnie szkodliwa, bo dostępna nawet małym dzieciom, jest pornografia, która niesie ze sobą poważną degradację godności osoby ludzkiej, sprowadzonej do zwykłego narzędzia przyjemności i handlu.

      Wychowanie płciowe powinno stopniowo towarzyszyć fazom rozwoju psychicznego i fizycznego dzieci. Logika wskazuje, że nie powinno się wyjaśniać wszystkiego od razu, jak podczas jakiejś lekcji. Początkowo, niektóre problemy mogą być zaledwie naszkicowane przy użyciu prostego języka. Dozując wyjaśnienia, trzeba nauczyć się wychwytywać pochodzące od dziecka sygnały, które mówią nam, czy w danej chwili chce się ono czegoś dowiedzieć, czy raczej zmienić temat. Natomiast nigdy nie należy opowiadać dziecku bajek, jak te o bocianach czy kapuście. Rodzice mogą mieć obiekcje mówiąc, że trudno jest znaleźć odpowiednie słowa, by rozmawiać o płciowości. Nie powinniśmy zapominać, że dzieci nie oczekują słów technicznych, ale owego prostego i czułego języka, jakiego rodzice potrafią używać spontanicznie.

      Są też rodzice, którzy mówią: „Moje dziecko nigdy o nic nie pyta”. Rzeczywiście, niektóre dzieci są tak nieśmiałe, że nie mają odwagi zadawać pytań lub, jeśli słyszą, że na ten temat rozmawia się tonem niestosownym, zwłaszcza, szyderczym lub obscenicznym, unikają go, jakby chodziło o jakiś brudny aspekt życia, o którym lepiej nawet nie myśleć.

      W takich przypadkach ze strony rodziców niemal zawsze spotykamy naiwność lub wstyd. Dzieci, które zdają sobie z tego sprawę, jeszcze bardziej zamykają się w swoim lęku. Istnieje ryzyko, że z czasem płciowość zamieni się w tajemne pole niezdrowej ciekawości, której towarzyszyć będzie poczucie winy.

      Dlatego lepiej będzie, jeśli rodzice sami wyprowadzą dziecko z kłopotu i bez specjalnego przejęcia czy zatroskanego wyrazu twarzy, zapytają na przykład: „Nigdy się nie zastanawiałeś, skąd się biorą dzieci?”
Stork  1
      Biorąc pod uwagę różne okoliczności, roztropnie będzie również zachęcać dzieci, by z całą naturalnością opowiadały, czy ktoś nie usiłował ich uwieść lub nie uraził przez swoje natręctwo. Dane z wielu sondaży pokazują, że niemal połowa dzieci stała się ofiarą przynajmniej jednego nadużycia płciowego, a rodzice nie byli tego świadomi.

      Gdyby dziecku przydarzyło się nieszczęście przeżycia jednego z tych smutnych doświadczeń, tym bardziej będzie ono potrzebowało rodziców wrażliwych, pełnych taktu i naturalności, którzy bez traumatyzujących przesłuchań zdołają zapewnić mu bezpieczeństwo, przywracając na nowo spokój i zaufanie do siebie i innych ludzi.

      W wychowaniu płciowym należy uwzględnić pięć następujących zasad. Powinno ono być:

- wyprzedzające naturalną ciekawość dziecka.

- odpowiednie do jego dojrzałości.

- autentyczne w swych treściach (żadnych bocianów czy czegoś w tym rodzaju).

- zanurzone w naturalnym środowisku rodzinnym.


- „baczne” na Boży plan co do małżeństwa; jego celem powinno być odkrycie przez dzieci, że jedynym kontekstem, który zachowuje bogactwo prawdy o dobru i pięknie płciowości jest miłość małżeńska.

/Fragment książki ks. Arturo Cattaneo "...i żyli długo i szczęśliwie"/   

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »

© Designed by SOLmedia, 2007-08