top
 
Nowości
Na drodze do małżeństwa
Nauczanie Kościoła
Małżeństwo na co dzień
Kryzysy - Poradnia prawna
Opowiadania
Filmy
Multimedia: pobierz
Ciekawe artykuły
O nas
Polecamy szczególnie

 

Akt małżeński  - Ksawery Knotz OFMCap - okładka
O małżeństwie ... bez zacierania prawdy cz.1

 


 

 

 

 

 

 


Centrum JP2
Reklama
Nowości arrow Kryzysy - Poradnia prawna arrow Separacja arrow O prawie do separacji
REKLAMA
Advertisement


O prawie do separacji PDF Drukuj Email
SeparacjaCo można zrobić, gdy na przykład, jedna z osób jest niewierna i porzuca tę drugą, gdy ktoś popada w nałóg alkoholizmu, lub gdy zapada na śmiertelną chorobę?

Odpowiedź brzmi zawsze: nawet w takich okolicznościach należy żyć w wierności. Wiele osób pozostaje wiernymi powziętemu zobowiązaniu i nie zapomina o złożonej przed laty obietnicy: „w zdrowiu i w chorobie, w dobrej i złej doli”… Osoby te, widząc swoich współmałżonków poniżonych przez nałóg, albo ciężko chorych, potrafią stanąć na wysokości zadania, osiągając poziom miłości heroicznej. Lojalność okazujemy przede wszystkim wobec siebie samych dotrzymując danego słowa.

Nie jest prawdą, że Kościół, nie uznając tych trudnych okoliczności za powody do rozwodu, skazuje męża lub żonę na życie w nieszczęściu. Osoby te nie będą nieszczęśliwe - pomimo trudności i cierpień - jeśli potrafią nieść swój krzyż w wewnętrznej łączności z Panem Jezusem.

W każdym razie, dobrze jest ustalić, że jeśli ktoś dojdzie do wniosku, iż sytuacja, jakiej przyszło mu stawić czoło, jest zbyt poważna lub niebezpieczna dla niego lub dla dzieci (na przykład, życie u boku męża, który upija się i jest gwałtowny lub jest niemoralny), to za środek zaradczy może uznać separację. Jest to środek ostateczny, ale niekiedy najbardziej odpowiedni.

Prawo do separacji przyznane w podobnych przypadkach nie jest jednak równoznaczne z anulowaniem węzła małżeńskiego. Separacja nie jest wyrokiem skazującym na niewierność, tylko specjalnym wezwaniem do świętości. Są ludzie, którzy potrafią odpowiedzieć na to wezwanie. Na pewno zetknęliśmy się z osobami, które będąc chorymi, na przykład, na nieuleczalne nowotwory, akceptują własne położenie, wznosząc się często na wyżyny miłości Pana Boga. Są jednak i tacy, którzy popadają w rozpacz.

Teza, według której uciążliwe małżeństwo przestaje mieć sens i należy je zakończyć rozwodem, wyraża tę samą postawę rozpaczy, co określenie cierpień nieuleczalnie chorego pacjenta jako „bezsensownych”. Postawa rozpaczy skłania niektórych do uznania potrzeby ucieczki w eutanazję, która pozornie tylko kładzie kres trudnemu położeniu samego cierpiącego.

Liczba osób rozwiedzionych, które ponownie zawierają cywilne małżeństwa stale rośnie. Wszędzie spotykamy katolików, którzy po rozstaniu ze współmałżonkiem zawierają nowy związek. Żaden z nich nie może, z religijnego punktu widzenia, uregulować swojego drugiego małżeństwa. Jaka zatem powinna być nasza postawa wobec nich?

Powinniśmy okazać zrozumienie, ale nie aprobatę. Nikomu nie wolno osądzać osób znajdujących się w takich okolicznościach. Mimo że, co logiczne, jesteśmy przeciw rozwodom, powinniśmy ze względu na przeżywane przez nich trudności okazać wyrozumiałość dla ludzkiej słabości. Inne osoby, a konkretnie inni katolicy też mogą popaść w podobne tarapaty.

Chrystus stał się człowiekiem dla chorych i dla grzeszników. Pan Bóg jest miłosierny i nie wymaga niemożliwego. Pragnie tylko, „byśmy czynili, co możemy i prosili o to, czego nie możemy uczynić” (św. Augustyn). Odnosi się to do wszystkich, także rozwiedzionych. Bóg nie opuszcza nikogo, choćby sytuacja wydawała się beznadziejna.

Natomiast, wspomniani katolicy, nawet jeśli żyjąc w nieprawym małżeństwie nie mogą przystępować do sakramentów, powinni być wspomagani w odkrywaniu wartości uczestnictwa w ofierze Chrystusa podczas mszy świętej, w komunii duchowej, w modlitwie i w medytacji słowa Bożego. Powinno się zachęcać ich, by dokonywali dzieł miłosierdzia, a jeżeli mają dzieci, trzeba pomagać w ich wychowaniu chrześcijańskim.

/Fragment książki ks. Arturo Cattaneo "...i żyli długo i szczęśliwie"/ 

 

© Designed by SOLmedia, 2007-08