Dziecko jest źle wychowywane jeśli słyszy wygórowane pochwały i
spotyka się z pobłażliwością wobec swoich kaprysów. Podobnie, jeśli
jest ono w centrum zainteresowania i pozwala się mu, aby decydowało o
różnych sprawach. Skupiona na dziecku duża uwaga w rodzinie i
pobłażliwe przyzwolenia poza domem zamienią je -- jeśli ma słabą
osobowość -- w osobę nieśmiałą i nieudolną, albo -- jeśli ma mocny
temperament -- w egoistę zdolnego posługiwać się innymi ludźmi i
wykorzystywać ich.
|
|
Czytaj całość…
|
|
Pomimo że dziś płciowość nie stanowi już tematu tabu i dzieci dość
wcześnie otrzymują obfite informacje dotyczące tej dziedziny
(telewizja, gazety, szkoła, koledzy), to rola rodziców w wychowaniu do
tak fundamentalnego aspektu osobowości jest nie do przecenienia.
Wypada, aby to oni wprowadzili swoje dzieci w tajemnicę początku
ludzkiego życia i ludzkiej miłości.
|
|
Czytaj całość…
|
|
Umiejętność słuchania jest pierwszym warunkiem koniecznym w prowadzeniu dialogu. Ktoś kto potrafi słuchać wydaje się nam zawsze bardzo interesujący i sympatyczny. Aby zrozumieć uczucia i punkt widzenia drugiego człowieka trzeba postawić się w jego sytuacji, porzucić na chwilę własne myśli. Tylko w ten sposób można zrozumieć, kim on jest. W przeciwnym razie łatwo nam filtrować jego słowa i „rozumieć” raczej to, co pragniemy od niego usłyszeć, albo to, co nam akurat odpowiada. |
|
Czytaj całość…
|
|
Polityka „rób co chcesz” jest właściwa rodzicom słabym lub nazbyt
pobłażliwym. Pobłażliwość w wychowaniu, często, podyktowana jest
strachem o to, że dzieci nas nie posłuchają lub wygodnictwem („Rób co
ci się podoba pod warunkiem, że zostawisz mnie w spokoju”).
|
|
Czytaj całość…
|
|
|